musicnews musicnews

SORRY BOYS - Hard Working Classes

Data: 2011-04-14
Poleć ten artykuł innym:
Dodaj do digg Dodaj do facebook Dodaj do delicious Dodaj do linkedin Dodaj do myspace Dodaj do wykop.pl Dodaj do blip.pl Dodaj do flaker.pl

Jeśli chodzi o muzykę polską to nie wykazuję się nawet skromnym patriotyzmem lokalnym. Polskich płyt i zespołów słucham tak mało, że być może i powinienem się wstydzić, ale jednak tego nie robię. Powód jest prosty: włączając polską płytę słyszę najczęściej wtórność, wtórność i wtórność. Być może fani Hey, T.Love, Kultu albo Braci już kopią mi grób, jednak zdania nie zmieniam. Oryginalnych polskich zespołów jest mniej niż promocji w osiedlowym supermarkecie.

 

Kompletnie mnie nie interesuje kto tworzy Sorry Boys, nie chce mi się nawet sprawdzać czy "Hard Working Classes" to ich debiut czy nie. Wszystkie dane faktograficzne są nieważne wobec muzyki. Jedno jest pewne – to polski zespół, więc może zmienię nastawienie i zacznę szukać takich diamentów? Artystyczna propozycja Sorry Boys to dziewczyna na onirycznym wokalu plus dużo różnych dźwięków w tle, które pewnie można by włożyć do jakieś szufladki. Można by też pewnie porównać do tego i owego, ale po co? Włączyłem płytę, słucham kolejny raz i wcale nie chce mi się "Hard Working Classes" z odtwarzacza wyjmować. Powodów jest kilka, ale wymienię dwa: różnorodność i muzyczna wyobraźnia.

 

Zarówno kompozycja całej płyty to inteligentna, spójna i przemyślana mieszanka różnorakich nastrojów jak i poszczególne utwory to nie zwykłe piosenki (najczęściej traktujące o niuansach stanów emocjonalnych) tylko utwory o dopracowanej strukturze. Suma jest taka, że owszem mam na "Hard Working Classes" swoje ulubione "Trains Go Everywhere", "Salty River", albo nieco przebojowe "Give Me Back My Money" ale jeszcze bardziej podoba mi się całość. Poszczególne piosenki Sorry Boys to nad podziw smakowite przystawki, cała płyta niczym wyborny posiłek w najlepszym towarzystwie. Pozostaje mi więc… Zweryfikować swoją krzywdzącą opinię o polskich zespołach. I nadal z rosnącą przyjemnością zasłuchiwać się w debiut (jednak sprawdziłem) Sorry Boys.

 

Dawid Brykalski


Tagi:
Sorry Boys, Cancer Sign Love, Hard Working Classes

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie dodano jeszcze komentarza, bądź pierwszy.

musicnews MusicNews