musicnews musicnews

Galerie - PATI YANG, THE POISE RITE - Stodoła, 21.01.2010

The Poise Rite i Pati Yang zagrali w Stodole przy okazji imprezy "20latRP.pl- pochwalmy się!". W klubie zebrało się niezbyt liczne grono słuchaczy, jednak ludzie wiedzieli czego chcą - czekali na pierwszy od dwóch lat koncert Pati Yang. Jako pierwsi na scenie zaprezentowali się panowie z The Poise Rite i po raz kolejny udowodnili mi, że ich twórczość leży daleko poza moim kręgiem zainteresowań muzycznych. Większość utworów bazuje na jednym, niezbyt oryginalnym motywie, a koncert jawił mi się jako bardzo monotonny. Do tego nagłośnienie nie należało do najlepszych, co niestety spotęgowało moje negatywne nastawienie.

 

Chwilę po rzeszowskiej formacji, na scenie pojawiła się Pati Yang ze swoim nielicznym zespołem. Akompaniował jej fortepian oraz gitara akustyczna. Od samego początku koncertu Pati prezentowała bardzo dobrą formę wokalną - mam wrażenie, że przez ostatnie dwa lata że dużo pracowała nad swoim głosem. W międzyczasie artystka prowadziła żywą konwersację z publiką, wspomniała nawet kilkakrotnie, że planuje powrót do ojczyzny. Pati ograniczyła niestety setlistę tylko do 10 utworów - koncert trwał niewiele ponad 50 minut. Pojawiły się utwory nowe, starsze i jeszcze starsze. Największą niespodzianką, myślę, że nie tylko dla mnie, była "Jaszczurka" zagrana na sam koniec. Koncert upłynął bardzo szybko, muzycznie było wręcz perfekcyjnie. Sądząc po gromkich reakcjach publiczności - wszyscy byli w siódmym muzycznym niebie. I mimo krótkiego setu, nie pozostał niedosyt. Lubię takie koncerty. fot. Mikołaj Kuchowicz/kuchomik.eu.
 


musicnews MusicNews