Bipolar Bears

musicnews musicnews

Sole i Skyridrer Band wystąpią w Poznaniu

Data: 2010-08-31
Poleć ten artykuł innym:
Dodaj do digg Dodaj do facebook Dodaj do delicious Dodaj do linkedin Dodaj do myspace Dodaj do wykop.pl Dodaj do blip.pl Dodaj do flaker.pl

17 października w poznańskim klubie Pod Minogą wystąpi raper Sole z towarzyszeniem grupy Skyrider.

 

Pochodzący z Portland Sole to undergroundowy raper i współzałożyciel jednej z najbardziej cenionych na świecie alternatywnych wytwórni muzycznych: Anticon. Wiecznie znerwicowany idealista i skrajnie zaangażowany rymotwórca. Jego drugi album "Bottle of Humans" (2000) był krokiem milowym w związanym z San Francisco środowisku, o którym rozpisywali się zarówno "Wire", "Rolling Stones" jak i "Playboy". Jak do tej pory Sole produkował muzykę z DJ-em Krushem, Sage Francisem, Atmosphere, sixtoo oraz zespolami związanymi z wytwórnią Anticon: Alias, Odd Nosdam i JEL. Na koncercie w Poznaniu wystapi w projekcie współtworzonym z zespołem Skyrider, serwującym mieszankę psychodelii, elektroniki i instrumentalnego (bas, perkusja, gitara, elektronika) hip-hopu.

 

Przemysław Etamski to szczeciński producent muzyczny i sound designer. Zadebiutował w 2008 roku albumem "Zabrudzony garnitur" wydanym przez wrocławską wytwórnię Qulturap. Jego muzyka oscyluje w okolicach eksperymentalnej elektroniki, samplingu, muzyki konkretnej i free jazzu, jednak swe korzenie posiada głęboko w podziemiach hip-hopu. Gęste, zakurzone kolaże etamskiego budowane są głównie w oparciu o sampler akai, gramofon, magnetofon reporterski i komputer. Obecnie Etamski pracuje nad nowym projektem którego zapowiedzią jest mini EP-ka "Kosmos" opublikowana w internecie w grudniu 2009 r.

 

Napszykłat, czy jak kto woli NP należy do tej grupy zespołów, które nieustannie rozwijają swoją stylistykę. Podróż od alternatywnego hip-hopu poprzez noise, analogową elektronikę jest nadal niedokończona. W ich muzyce słychać transowe beaty - zarówno z samplera jak i "żywej" perkusji. Ciężkie uderzenia stopy czy też syntetyczne kliki dyktują metrum dla psychotycznych nawijek Piernika oraz rytualnych zaśpiewów. W warstwie tekstowej doszukać się tu można śladów młodzieńczych lektur Julesa Verne’a, czy inspiracji książkami Houellebecqa jak i... ducha Lenina. Choć poważny ton współgra absurdalnym poczuciem humoru, "NP" nie jest jednak płytą "przyjemną".


Źródło: inf. wł.

Tagi:
Sole, Skyrider

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie dodano jeszcze komentarza, bądź pierwszy.

musicnews MusicNews