musicnews musicnews

GRIMLORD - Dolce Vita Sath-an as

Data: 2010-01-12
Poleć ten artykuł innym:
Dodaj do digg Dodaj do facebook Dodaj do delicious Dodaj do linkedin Dodaj do myspace Dodaj do wykop.pl Dodaj do blip.pl Dodaj do flaker.pl

Nazwa Grimlord nie jest mi obca, ale tak naprawdę twórczością Wrocławian zainteresowałem się przy okazji ich koncertu w ramach trasy "High Seas and Low Lands Tour 2009". Trio we wrocławskim "Alibi" wystąpiło u boku Tyr, Heidevolk i Alstrom.  
I mimo, że Panowie stylistycznie odbiegali od reszty kapel, to jednak poza kilkoma niedociągnięciami mogli się podobać.
Dlatego, gdy wpadła mi do rąk ich druga pełna płyta "Dolce Vita Sath-an as", z niemałymi nadziejami przystąpiłem do "odsłuchu". Powiem krótko, nie zawiodłem się!

"Dolce Vita Sath-an as" to blisko 50 minut solidnej heavymetalowej jazdy z naleciałościami thrashowymi, a momentami wręcz blackowymi. Jest to może teza dość kontrowersyjna, ale słuchając takich numerów jak utwór tytułowy czy "Oh my King!" można odnieść wrażenie, że w twórczość "Grimlordów" w jakimś stopniu urodziła się także w "mroku" black metalu.

Od razu przestrzegam jednak, żeby nie przyszło nikomu do głowy doszukiwania się w muzyce zawartej na "Dolce Vita Sath-an as" jakiejś formy nowatorskiego miksu pozornie odległych od siebie nurtów. Nie, nic z tych rzeczy. Po prostu w paru miejscach mamy do czynienia z zapożyczeniem kliku ostrzejszych pomysłów.  

Nie chcę specjalnie wyróżniać poszczególnych utworów, bo album jest na tyle równy że ciężko wybrać te wybijające się kompozycje. Aranżacje są spójne i pomysłowe, brzmienie selektywne, to czego chcieć więcej? No, może małym minusem jest maniera w głosie wokalisty, który w dzieciństwie mocno musiał zasłuchiwać się w popisach wokalnych admirała Kasparka z Running Wild. Mnie to trochę drażni, bo do tej muzyki pasuje bardziej ekspresyjny głos. A co tu dużo mówić, kolega liderujący grupie o tajemniczej ksywie Barth La Picard jest przeciętnym wokalistą. Jednak i tak całość wypada nieźle, więc z czystym sumieniem polecam.


Sebastian Międzik     

 

Dodaj komentarz

Komentarze

Polecam :)

(2010-09-04 | 10:23)

~ Mefir

musicnews MusicNews