GUANTANAMO PARTY PROGRAM - Guantanamo Party Program

W playliście ułożonej przez amerykańskich speców od łamania więźniów z bazy Guantanamo znalazły się - między innymi - utwory Cradle Of Filth i Deicide. Nie dodano ich z miłości do muzyki ekstremalnej, ale po to, by torturować podejrzanych o terroryzm. Jak zareagowaliby na twórczość polskiego Guantanamo Party Program? Pewnie nie najlepiej, bo dość jednostajny biały szum generowany przez zespoły Filtha i Bentona to małe piwo przy wahaniach nastrojów, w jakie obfituje debiut wrocławskiej formacji.
Guantanamo Party Program zaczyna się mniej więcej tam, gdzie u Isis najcięższe riffy przechodzą w melodyjne smucenie. Z jednym wyjątkiem: nawet kiedy wrocławianie odkrywają swoją wrażliwszą stronę, to robią to bardziej przekonująco niż Aaron Turner na swoich ostatnich płytach. Ten schizofreniczny, duszny klimat, który stanowił o wielkości "Oceanic", i który muzycy Isis bez powodzenia próbowali później odtworzyć, tutaj daje o sobie znać już na wysokości debiutu. I choć odwołania nie kończą się tylko na tym zespole, nie mamy do czynienia z typową kalką zachodnich gwiazd post-metalu. Gdy pojawiają się transowe, plemienne wibracje doskonale znane z płyt Neurosis, to niemal od razu kontrastują je podobnie hipnotyzujące, lecz bardziej eteryczne melodie. Jest w tym coś z postrockowego songwritingu, ale na szczęście bez typowej dla tej stylistyki sztampy. Zabrakło jedynie konsekwencji - są momenty, kiedy riff czy melodia powinny się rozwinąć zamiast kończyć już w zalążku, a niektóre motywy ciągną się odrobinę za długo. Najprościej byłoby to zrzucić na karb screamo-grindcorowej przeszłości muzyków, ale takie utwory jak choćby ozdobiony niesamowitymi melodiami "Ja", czy już na wstępie podbita brudnym, godfleshowym basem "Samotność" w pełni rekompensują te niedostatki. Tylko ostrożnie – jeżeli potrzebujecie muzyki na potańcówkę, poszukajcie gdzie indziej. Po imprezie przy dźwiękach Guantanamo Party Program kac może być wyjątkowo uciążliwy.
Maciek Stankiewicz
Tagi:
Guantanamo Party Program, No Sanctuary Records
Komentarze
Nie dodano jeszcze komentarza, bądź pierwszy.
- ELECTRIC WIZARD, THE SECRET - relacja z drugiego dnia wrocławskiego festiwalu Asymmetry
- CRIPPLED BLACK PHOENIX - wywiad
- NO AGE, DIE! DIE! DIE! - relacja z koncertu w Krakowie, 16.04.2011
- MZ.412, SKULLFLOWER - relacja z koncertu w Londynie, 05.03.2011
- RAFAŁ IWAŃSKI (HATI, X-NAVI:ET) - wywiad
- JACEK LACHOWICZ o 'Wersji 2011'
- I BLAME COCO - relacja z koncertu w Warszawie, 20.03.2011
- THE YOUNG GODS - relacja z koncertu w Krakowie, 27.02.2011
- THE YOUNG GODS - relacja z koncertu w Warszawie, 22.02.2011
- ACCEPT - relacja z koncertu we Wrocławiu, 06.02.2011














Favourite State of Mind
Spiritus Movens
Agharthi Live 10-09
S1
Hard Working Classes
Blood Pressures
02
Hillbilly Joker
Jason... The Dragon
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
CoCArt 2011 - Toruń, 25-26.03...
MZ.412, SKULLFLOWER, IRON FIST...
COLISEUM - Kraków, 28.03.2011